Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Teatr

Oksytocyna my love

Recenzja spektaklu: "Położnice szpitala św. Zofii", reż. Monika Strzępka

Wkurzeni bohaterowie spektaklu Wkurzeni bohaterowie spektaklu Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Musical położniczy Strzępki i Demirskiego ma ambicje oddania powszechnego dziś nastroju wkurzenia.

Nastroju podszytego niezgodą na kształt współczesnego świata, ale niekrystalizującego się w jakąkolwiek alternatywną propozycję. Na porodówce aż kipi od irytacji, pretensji i histerii – nastrój spektaklu świetnie oddaje piosenka przyszłych matek składająca się z samych bluzgów. Wkurzeni są także ich domagający się uwagi mężowie. Wkurzony jest personel szpitala, który nie potrafi już zjednoczyć się i zastrajkować. I wkurzeni są pacjenci – klasa średnia niezadowolona z poziomu usług w prywatyzującym się szpitalu.

Wkurzone są także nowo narodzone dzieci – mali terroryści, w pieluchach, ciemnych okularach i z naganami w dłoniach, próbujący odpłacić rodzicom za świat, na który je sprowadzili. Akty terroru i oporu w ich wykonaniu są równie bezradne i słabe, jak pretensje starszego pokolenia. W przyszłości zresztą dzieci staną na czele sprywatyzowanego, kapitalistycznego szpitala-świata. Piosenką przewodnią tego ciekawego (i świetnie wykonanego) pamfletu na naszą bezradność i puste gesty jest „Oksytocyna my love” – hymn na cześć oraz błaganie o substancję łagodzącą ból i wprawiającą w dobry nastrój, która pozwoli przetrwać nie tylko poród, ale także życie.

Paweł Demirski – tekst, Jan Suświłło – muzyka, Położnice szpitala św. Zofii, reż. Monika Strzępka, Teatr Rozrywki w Chorzowie

Polityka 42.2011 (2829) z dnia 12.10.2011; Afisz. Premiery; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Oksytocyna my love"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

Bitwa pod Grunwaldem i wojna golubska. Polacy i Litwini zmarnowali szansę

Polska i Litwa 600 lat temu ukróciły ekspansję Zakonu Krzyżackiego. Jednak pokój podpisany nad jeziorem Mełno, choć stał się początkiem końca państwa zakonnego, rozczarowuje.

Sławomir Leśniewski
27.09.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną