Wystawy

Niecodziennie o codziennym

Recenzja wystawy: „Codzienność”

Anna Witkowska „Pocałunek” Anna Witkowska „Pocałunek” Anna Witkowska / materiały prasowe
Starannie wyselekcjonowane prace doskonale wpisują się w motyw przewodni wystawy.

Kuratorzy wystawy zorganizowanej w starej hali produkcyjnej Stoczni Gdańskiej nie zasypali odbiorców – co w dzisiejszych czasach jest powszechną praktyką – mnogością twórczych produktów, co wymuszałoby „japońską” konwencję zwiedzania. Starannie wyselekcjonowane prace doskonale wpisują się w motyw przewodni wystawy: opowieść o codzienności, jej rytuałach, nawykach, prostych gestach, symbolicznych zachowaniach. Bohaterowie wystawy zachęcają, by czasem spojrzeć nieco z boku na samych siebie, a okaże się, że banał może zamienić się w przygodę. Od wyglądania przez okno (Jerzy Robakowski), gotowania (fantastyczna praca „buntu” Marthy Rosler), szycia (Maria Leat) po sadzenie ziół (Lendlabor), a nawet pocałunki (Anna Witkowska). „Codzienność” jest tzw. wystawą wiodącą piątej już edycji gdańskiego festiwalu Alternativa, który na trójmiejskiej mapie kultury jest jedną z bardziej wyrazistych propozycji.

 

Codzienność, wystawa zbiorowa w ramach festiwalu Alternativa, Instytut Sztuki Wyspa, Gdańsk, do 30 września

Polityka 28.2014 (2966) z dnia 08.07.2014; Afisz. Premiery; s. 63
Oryginalny tytuł tekstu: "Niecodziennie o codziennym"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

Dekolonizacja Pacyfiku trwa. Jest nowe nowe państwo

20 lat po zakończeniu wojny domowej Bougainville 98 proc. uczestników referendum opowiedziało się za niepodległością. Na razie jednak trudno być optymistą, co do przyszłości tego niewielkiego kraju.

Dominik Sipiński
11.12.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną