Wystawy

Niecodziennie o codziennym

Recenzja wystawy: „Codzienność”

Anna Witkowska „Pocałunek” Anna Witkowska „Pocałunek” Anna Witkowska / materiały prasowe
Starannie wyselekcjonowane prace doskonale wpisują się w motyw przewodni wystawy.

Kuratorzy wystawy zorganizowanej w starej hali produkcyjnej Stoczni Gdańskiej nie zasypali odbiorców – co w dzisiejszych czasach jest powszechną praktyką – mnogością twórczych produktów, co wymuszałoby „japońską” konwencję zwiedzania. Starannie wyselekcjonowane prace doskonale wpisują się w motyw przewodni wystawy: opowieść o codzienności, jej rytuałach, nawykach, prostych gestach, symbolicznych zachowaniach. Bohaterowie wystawy zachęcają, by czasem spojrzeć nieco z boku na samych siebie, a okaże się, że banał może zamienić się w przygodę. Od wyglądania przez okno (Jerzy Robakowski), gotowania (fantastyczna praca „buntu” Marthy Rosler), szycia (Maria Leat) po sadzenie ziół (Lendlabor), a nawet pocałunki (Anna Witkowska). „Codzienność” jest tzw. wystawą wiodącą piątej już edycji gdańskiego festiwalu Alternativa, który na trójmiejskiej mapie kultury jest jedną z bardziej wyrazistych propozycji.

 

Codzienność, wystawa zbiorowa w ramach festiwalu Alternativa, Instytut Sztuki Wyspa, Gdańsk, do 30 września

Polityka 28.2014 (2966) z dnia 08.07.2014; Afisz. Premiery; s. 63
Oryginalny tytuł tekstu: "Niecodziennie o codziennym"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Suszarki do rąk są za głośne dla dzieci – alarmuje 13-letnia badaczka

Dzieci to doskonali obserwatorzy, dostrzegający często to, co umyka dorosłym. 13-letnia Nora Louise Keegan zrobiła to niedawno na łamach międzynarodowego czasopisma naukowego, pisząc o hałasie z elektrycznych suszarek do rąk.

Piotr Rzymski
12.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną