Wystawy

Żyd a sprawa polska

Recenzja wystawy: „Żyd, Polak, legionista 1914–1920”

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Wystawa jest dość kameralna, ale ważna – praktycznie inauguruje działalność wystawienniczą muzeum, na kilka miesięcy przed otwarciem ekspozycji stałej.

Pochwalić trzeba aranżację: zróżnicowaną, działającą na widza różną skalą i charakterem eksponatów, obrazem, dźwiękiem, tekstem pisanym, a nawet światłem. Gorzej jest z zawartością. Ambitne zamierzenie, by uczcić rocznicę wybuchu I wojny światowej i utworzenia Legionów, akurat w przypadku tego muzeum był zadaniem dość karkołomnym. Kuratorzy zapewniali, że zależało im na „przełamaniu stereotypu Żyda, rzekomo biernego wobec walki o Polskę”. Do osiągnięcia owego szlachetnego celu zabrakło jednak armat. W efekcie cała siła perswazyjna „wisi” na jednym praktycznie bohaterze – malarzu Leopoldzie Gottliebie, który wzorcowo odpowiada przesłaniu: był żołnierzem I Brygady, a przy okazji umiejętnie łączył wojaczkę z powołaniem i utrwalał w rysunkach wszystko, co widział, i wszystkich, których spotkał na frontowej drodze, z marszałkiem Piłsudskim na czele. To skądinąd bardzo ciekawy wątek, a prace wielce interesujące, ale same z trudem dźwigają ciężar wątku żydowskiego zaangażowania w niepodległość. Jeżeli jednak na chwilę zapomnimy o przesłaniu i po prostu potraktujemy wystawę jako kolejny hołd złożony dawnym bojownikom, to wątpliwości znikną. Mam nadzieję, że ów patent nie będzie powielany w kolejnych wystawach typu Żydzi a rozbiory czy Żydzi a Solidarność. Historia dostarcza przecież tylu ciekawych i naturalnych narracji.

Żyd, Polak, legionista 1914–1920, Muzeum Historii Żydów Polskich, Warszawa, wystawa czynna do 3 października

Polityka 32.2014 (2970) z dnia 05.08.2014; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Żyd a sprawa polska"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną