Wystawy

Epitafium dla postępu

Recenzja wystawy: „Subiektywny atlas architektury modernistycznej”

Nicolas Grospierre, Muzeum Kosmosu i Lądowisko dla Helikopterów, Trypolis, Liban 2010 r. Nicolas Grospierre, Muzeum Kosmosu i Lądowisko dla Helikopterów, Trypolis, Liban 2010 r. Nicolas Grospierre / materiały prasowe
Przepiękne epitafium dla wielkiej, choć ostatecznie upadłej idei XX w., której na imię było „nowoczesność”.

Wydaje się, że trudno byłoby znaleźć bardziej niefotogeniczny temat niż architektura powojennego modernizmu. Banalna, powtarzalna, przewidywalna. Tymczasem autor nie tylko pozostaje jej wierny od blisko dwu dekad, ale udowadnia, że potrafi być wręcz fascynująca. Za to zresztą został doceniony, odbierając Paszport POLITYKI za 2012 r. Tym razem, po raz pierwszy, zostały na wystawie zestawione ze sobą fotografie pochodzące z jego dwu cykli: „Modern Forms” i „Modern Spaces”. Ten pierwszy to wizerunki modernistycznych budowli, ten drugi – wnętrz. Cierpliwie wyszukiwanych od USA po Rosję, od Sri Lanki po Liban, od Australii po Amerykę Południową. I utrwalanych zawsze podobnie; z mieszanką fascynacji i dystansu, ze szlachetną elegancją i nutą zadumy nad przemijającymi projektami, które na stałe miały zmienić świat. Wyzute z wszelkiego życia domy mieszkalne, hotele, uzdrowiska, muzea, place, korytarze, hole wejściowe, pokoje. Niepokojące tą nienaturalną martwotą, a równocześnie przykuwające wzrok formami, w których Grospierre odnajduje osobliwe piękno, udowadniając, że wszystko jest kwestią spojrzenia, wrażliwości i namysłu. Przepiękne epitafium dla wielkiej, choć ostatecznie upadłej idei XX w., której na imię było „nowoczesność”.

Nicolas Grospierre, Subiektywny atlas architektury modernistycznej, Galeria Instytutu Fotografii Fort w Warszawie, do 7 kwietnia

Polityka 10.2019 (3201) z dnia 05.03.2019; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Epitafium dla postępu"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kraj

Jak rządził premier Kaczyński?

Jeszcze nie ruszyła kampania wyborcza, a już pojawiły się billboardy z Jarosławem Kaczyńskim jako przyszłym premierem. Prezes PiS był już szefem rządu. Warto przypomnieć jego dokonania.

Mariusz Janicki, Wiesław Władyka, [współpr.] Anna Dąbrowska
04.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną