Wystawy

Rury i glisty

Recenzja wystawy: „Pośród – Konrad Jarodzki”

Konrad Jarodzki, „Cięcie” z cyklu „World Trade Center”, 2012 r. Konrad Jarodzki, „Cięcie” z cyklu „World Trade Center”, 2012 r. Lindy Parys / materiały prasowe
To malarstwo zmusza widza, by się opowiedział; zaakceptował, odrzucił, uciekł lub się zagłębił.

Tytuł tej recenzji brzmi może zniechęcająco, ale proszę się nie zrażać, bo wystawa naprawdę warta jest uwagi. I to z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze, poprzednia indywidualna prezentacja dorobku artysty odbyła się w 1973 r., co oznacza, że mamy do czynienia z dość ekskluzywną okazją obcowania z dużym, przekrojowym przeglądem jego dorobku. Dodać należy, dorobku – i to jest powód drugi – jednego z matuzalemów polskiego malarstwa. Przypomnę, że Jarodzki skończył 92 lata i należy do zacnego grona wielkich klasyków, którzy kpią z metryki, jak Zbigniew Makowski (90 lat), Stefan Gierowski (94 lata) czy Stanisław Fijałkowski (96). I wreszcie po trzecie, na przykładzie prezentowanych w stolicy prac możemy docenić coś, co kiedyś było w malarstwie normą, a dziś bywa wyjątkiem: oryginalność. Jarodzki wypracował sobie niepowtarzalny i łatwo rozpoznawalny malarski świat złożony z charakterystycznych biomorficznych form, które wiją się, plączą, spiętrzają, sprawnie balansując między czystą abstrakcją, metaforą, odwołaniami do natury, a nawet z cywilizacyjnym uniwersum (wyśmienite prace z cyklu w hołdzie ofiarom World Trade Center). Jednym kojarzą się z wężami lub glistami, innym z rurami, rozpaloną magmą, korzeniami, a nawet „trzewiami kosmicznego Lewiatana”. Raz urzekają, kiedy indziej budzą niepokój, ale nie pozostawiają obojętnym. To malarstwo zmusza widza, by się opowiedział; zaakceptował, odrzucił, uciekł lub się zagłębił.

Pośród – Konrad Jarodzki, Centrum Olimpijskie, Warszawa, do 29 sierpnia

Polityka 29.2019 (3219) z dnia 16.07.2019; Afisz. Premiery; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Rury i glisty"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną