Szalone wzory
Ostrzegam: nie znajdą tu Państwo wzorów, które moglibyście kupić w sklepie za rogiem.

Tzw. design ma ostatnio dobrą passę. Mnożą się w kraju wystawy pokazujące najlepsze wzory przedmiotów, które otaczają nas na co dzień; od długopisów i krzesełek po jachty i samoloty. Kolejnej dobrej okazji do zapoznania się z wizjami projektantów dostarcza wystawa w stołecznej Zachęcie. Została ona ciekawie pomyślana. Skonfrontowano bowiem najciekawsze prace współczesnych brytyjskich designerów (prezentowane swego czasu na biennale w Lizbonie) z wyróżniającymi się dokonaniami młodych polskich projektantów.

Ekspozycja nosi tytuł „Mój świat. Nowa siła subiektywności” i nie jest to nazwa przypadkowa. Ideą przewodnią jest bowiem ukazanie relacji pomiędzy tym, co zwykło się zwać wzornictwem przemysłowym a sztuką i estetycznymi ideami. Potencjalnych widzów ostrzegam więc: nie znajdą w galerii wzorów, które mogliby kupić w sklepie za rogiem lub które mogłyby ich choć zainspirować do urządzenia sobie salonu lub sypialni. Twórcy starają się raczej zwrócić uwagę na pewne, towarzyszące współczesnemu designowi, problemy: technologię cyfrową, unifikację, wtórne wykorzystywanie odpadków produkcyjnych, komercjalizację, kult marki itd. Ich propozycje rozpatrywać więc należy bardziej w kategorii powiązanych z życiem dzieł sztuki aniżeli produktów do kupienia i używania. Ale to i lepiej, wszak galerii handlowych mamy i tak pod dostatkiem.
 

Mój świat. Nowa siła subiektywności, Galeria Zachęta, Warszawa. Wystawa czynna do 3 czerwca.

 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną