Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Wystawy

Wystawa na kryzys

Recenzja wystawy: autor zbiorowy, "Wolność od-zysku"

'Wolność od-zysku', Zachęta, Warszawa

Zamiast poddawać się kryzysowi, lepiej go skomentować i wykorzystać dla siebie – taki cel wydaje się przyświecać nowej ekspozycji w stołecznej Zachęcie. Za grą słów w tytułowym haśle „Wolność od-zysku” stoi zarówno ideologiczne odcięcie się od ślepej pogoni za zyskiem (czy zawsze jednak do końca szczere?), jak i sztuka z odzysku, czyli stworzona z materiałów pochodzących fizycznie z recyklingu albo też z zapożyczeń i nawiązań do wcześniejszych prac („to jeden z możliwych sposobów twórczych, ważnych zarówno z punktu widzenia ekonomii, jak i ekologii”, piszą kuratorzy).

To wystawa, można powiedzieć, niskobudżetowa (jeśli chodzi o koszt samych prac, oczywiście), jednak, wpisując się w rytm normalnej pracy galerii, siłą rzeczy musi grać z pewną fałszywą nutą w stosunku do prezentowanej ideologii, i to całkowicie świadomie. Do udziału zaproszono artystów młodego i średniego pokolenia, wśród których znaleźli się m.in. Michał Budny, Rafał Bujnowski, Oskar Dawicki, Wilhelm Sasnal, Jadwiga Sawicka, Janek Simon oraz laureaci Paszportów „Polityki”: Katarzyna Józefowicz, Robert Kuśmirowski i grupa Twożywo.

 

Reklama

Czytaj także

Rynek

Kim pan jest, panie W.? Skąd się wziął i na czym dorobił cichy bohater afery taśmowej

Cała Polska usłyszała o zeznaniach Marcina W. Najpierw, że Marek Falenta sprzedał Rosjanom słynne „taśmy prawdy”; potem, że Michał Tusk przyjął 600 tys. euro łapówki. Ale równie ciekawe jak zeznania są biznesy Marcina W. I jego związki z CBA.

Marek Czarkowski
05.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną