Ludzie i style

Kaszubskie bardzo polskie morze

Ziemowit Szczerek na Kaszubach

Plaża we Władysławowie – szczególny rodzaj atrakcji, ale chętnych nigdy nie brakuje. Plaża we Władysławowie – szczególny rodzaj atrakcji, ale chętnych nigdy nie brakuje. Łukasz Dejnarowicz / Forum
Przy szosach stały bardzo polskie kapliczki, wznoszone ewidentnie już po 1945 r., bo za nic nie pasowały do lokalnej architektury. Ech, lokalna architektura, pojęcie w Polsce prawie zupełnie zapomniane.
MK/Polityka

Jakie są dziś ziemie zachodnie, które przed blisko 70 laty znalazły się w obecnych granicach Rzeczpospolitej? Jak żywioł polski wymościł się i odnalazł na terenach, które przez stulecia znajdowały się w kręgu kultury pruskiej i niemieckiej? Na wędrówkę po nich przez całe wakacje zaprasza Ziemowit Szczerek, laureat literackiego Paszportu POLITYKI, w ramach 18 już Półprzewodnika POLITYKI.

Władysławowo już na dzień dobry, przy samym wjeździe, postawiło groteskowy hotel imitujący chińską pagodę, tyle że spotworniałą.

Polityka 30.2014 (2968) z dnia 22.07.2014; Półprzewodnik Polityki; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Kaszubskie bardzo polskie morze"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019