Dlaczego niektórzy (zwłaszcza kobiety) kochają za bardzo

Piekło w raju
Czuje się zraniona przez mężczyznę, ale nie opuszcza go. Żyje w wiecznym stresie, często wpada w depresję. Wszystkie jej działania są reakcją na zachowanie partnera. Za swoje nieudane życie obciąża właśnie jego.
choreograph/PantherMedia

Wkłada wiele wysiłku, by go zmienić, bo wydaje się jej, że gdy tego dokona, wreszcie będzie szczęśliwa. Często partner odchodzi – ona cierpi, lecz dalej kocha, dalej – za bardzo.

Czy miłość między dwojgiem ludzi, najpiękniejsze uczucie na świecie, może być czymś negatywnym? Kochać za bardzo oznacza w istocie uzależnienie od drugiej osoby; taki stan nazywany jest też miłością nałogową lub obsesyjną.

Według Pii Mellody, to relacja między dwiema osobami, polegająca na wywoływaniu intensywnych obsesyjno-przymusowych przeżyć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną