Ludzie i style

Tonąca Flota

Bukmacherska mafia w Świnoujściu

Trener Florin Laurentiu. Trener Florin Laurentiu. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Widmo mafii bukmacherskiej krąży po świecie i wypatruje ofiar. Wszystko wskazuje na to, że ostatnio jej wzrok padł na Flotę Świnoujście.
Mecz Flota Świnoujście-Termalica Bruk-Bet Nieciecza.Przemysław Szyszka/SE/EAST NEWS Mecz Flota Świnoujście-Termalica Bruk-Bet Nieciecza.

Było ich dwóch. Trenerzy Florin Laurentiu i Ivan Valentin. Zjawili się w Świnoujściu w połowie stycznia. Miejsce po poprzednim szkoleniowcu piłkarskiego klubu – Tomaszu Kafarskim, zwolnionym przez telefon – już czekało. Za tą nieoczekiwaną roszadą stał tajemniczy biznesmen z Izraela Gil Sharit. Obiecywał ludziom we Flocie złote góry. – Przyznał, że ma o piłce nożnej mgliste pojęcie i że w kwestiach sportowych polega na zdaniu zaufanych doradców. Stąd wzięli się u nas Rumuni – opowiada prezes Floty Małgorzata Dorosz.

Polityka 10.2015 (2999) z dnia 03.03.2015; Ludzie i style; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Tonąca Flota"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >