Ludzie i style

Złodzieje tożsamości

W sieci można być każdym, nawet celebrytą

Dawniej oszuści wcielający się w inną osobę musieli się przynajmniej wykazać kreatywnością i talentem aktorskim. Dzisiaj już nie muszą. Dawniej oszuści wcielający się w inną osobę musieli się przynajmniej wykazać kreatywnością i talentem aktorskim. Dzisiaj już nie muszą. Rancz Andrei / PantherMedia
Od kiedy staliśmy się ciągiem liter i cyfr, nie trzeba być dobrym aktorem, by wejść w naszą skórę.
Amerykanin Mat Honan w godzinę stracił wszystko, na szczęście tylko wirtualnie.Mirosław Gryń/Polityka Amerykanin Mat Honan w godzinę stracił wszystko, na szczęście tylko wirtualnie.

Profesor Norman Davies o swojej rzekomej obecności na Twitterze po raz pierwszy usłyszał od znajomych z Polski. Podobno jeden z europosłów chwalił się, że z nim koresponduje. Tyle że historyk twitterowego konta nigdy nie prowadził. – To nie było może najgorsze, co mi się w życiu przytrafiło, ale chciałem od razu sprawdzić, co ten pseudo-Norman Davies wypisuje – mówi profesor. Zmorą wielu popularnych ludzi w Polsce są właśnie dowcipnisie podszywający się pod nich w serwisach społecznościowych.

Polityka 21.2015 (3010) z dnia 19.05.2015; Ludzie i style; s. 103
Oryginalny tytuł tekstu: "Złodzieje tożsamości"

Czytaj także

Społeczeństwo

Adoptujemy zwierzęta, bo pełnią w naszych domach rolę wiecznych i wiernych dzieci

Gdy ruszamy na ratunek, aby ulżyć cierpiącemu stworzeniu, przede wszystkim chcemy pomóc samym sobie.

Elżbieta Turlej
26.11.2013