Ludzie i style

Śmiglata Polska

Drony: najmodniejsze na komunię

Doświadczeni piloci dronów, pytani o kwestie bezpieczeństwa, jak mantrę powtarzają, że do korzystania z nowych technologii potrzebny jest zdrowy rozsądek. Doświadczeni piloci dronów, pytani o kwestie bezpieczeństwa, jak mantrę powtarzają, że do korzystania z nowych technologii potrzebny jest zdrowy rozsądek. Andrzej Rybczyński / PAP
Wiosną, przed komuniami, drony stają się bohaterami ofert sklepowych. Ale już latem, podczas Światowych Dni Młodzieży, będziemy o nich rozmawiać głównie w kontekście bezpieczeństwa.
Pod względem liczby licencjonowanych operatorów dronów jesteśmy na czwartym miejscu – za Japonią, Francją i USA, ale przed Wielką Brytanią i Australią.Andrzej Sidor/Forum Pod względem liczby licencjonowanych operatorów dronów jesteśmy na czwartym miejscu – za Japonią, Francją i USA, ale przed Wielką Brytanią i Australią.

O naszym narodowym zainteresowaniu zjawiskiem niech świadczy fakt, że Polska jako jeden z pierwszych krajów na świecie wprowadzi rozwiązania prawne dla ludzi kierujących dronami. Jesteśmy pionierami w Europie, poza nią przepisy dotyczące komercyjnego i rekreacyjnego latania dronami wprowadza na razie także Republika Południowej Afryki. Mają być przyjazne dla użytkowników i już są przez tych polskich dobrze oceniane – kolektywnie chwalą Urząd Lotnictwa Cywilnego za wypracowywane zasady.

Na nowe rozwiązania prawne wpływa zagęszczający się ruch na niebie. „Szacuje się, że wartość rynku dronowego zarówno cywilnego, jak i wojskowego – sprzedaż produktów, usług i towarów – w 2015 roku wyniosła około 164 mln złotych” – pisze w raporcie „Rynek Dronów w Polsce 2015” Sławomir Kosieliński z Fundacji Instytut Mikromakro, think tanku działającego m.in. na rzecz społecznej akceptacji dronów. Pracownicy firmy freeway OMT, zajmującej się dystrybucją w Polsce najpopularniejszych na świecie dronów – chińskich DJI – oraz inwestującej w kraju w rozwiązania badawczo-rozwojowe Grupy WB Electronics, notują z roku na rok wzrost przychodów na poziomie 50–100 proc. Pod względem liczby licencjonowanych operatorów dronów (dane z raportu Fundacji Instytut Mikromakro) jesteśmy na czwartym miejscu – za Japonią, Francją i USA, ale przed Wielką Brytanią i Australią.

Oko opatrzności

Drony są dziś jedną z najszybciej rozwijających się technologii i nowe przepisy wejdą w życie w tym roku, być może jeszcze przed Światowymi Dniami Młodzieży w lipcu w Małopolsce. I mogą się okazać przydatne. Sami organizatorzy wydarzenia nie zadbali dotąd o zakup systemu tworzącego niewidzialną barierę, niepozwalającą wlecieć dronom na teren Brzegów czy krakowskich Błoni, gdzie mają się odbywać uroczystości.

Polityka 18.2016 (3057) z dnia 26.04.2016; Ludzie i style; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Śmiglata Polska"
Reklama