Ludzie i style

Strumień drąży tamę

Jak walczyć z nielegalnym streamingiem w sporcie

Z nielegalnych kanałów telewizyjnych regularnie korzysta co piąty użytkownik internetu. Z nielegalnych kanałów telewizyjnych regularnie korzysta co piąty użytkownik internetu. Kamil Kiedrowski / Reporter
Kodowanie telewizyjnych transmisji to woda na młyn piratów. A w Polsce na usługi tych ostatnich jest duży popyt. Na jednego legalnego widza przypada drugi – nielegalny.
Getty Images

Wraz z początkiem piłkarskich mistrzostw Europy dla Jarosława Mojsiejuka, szefa sześcioosobowego działu walki z piractwem w Cyfrowym Polsacie, zacznie się gorący czas. Właściciel stacji Zygmunt Solorz-Żak zdecydował, że najbardziej atrakcyjne spotkania fazy grupowej (poza meczami Polaków, które – jak wynika z przepisów ustawowych – muszą być ogólnodostępne) będą pokazane w dodatkowo płatnych kanałach, specjalnie stworzonych przy okazji turnieju. Widzowie zareagowali oburzeniem, choć to nie pierwszyzna – ten sam patent Polsat wykorzystał podczas siatkarskich mistrzostw świata przed dwoma laty.

Polityka 22.2016 (3061) z dnia 23.05.2016; Ludzie i style; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Strumień drąży tamę"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Psi umysł

Nie my udomowiliśmy psy. One zrobiły to same i dzięki temu, pod pewnymi względami, stały się bystrzejsze od szympansów.

Marcin Rotkiewicz
01.06.2020