Legia zagra w Lidze Mistrzów. Do euforii jednak daleko
Legia jest piłkarskim fenomenem. Potrafi zepsuć nawet takie święto jak wejście polskiego zespołu do Ligii Mistrzów.
Przemek Wierzchowski/Agencja Gazeta

Po strzeleniu w doliczonym czasie gry gola na wagę remisu, świętego spokoju oraz wyczekiwanego od dwóch dekad awansu polskiego klubu do Ligi Mistrzów, wśród piłkarzy i sztabu Legii wybuchła euforia. Ale mecz, który miał być formalnością, zmienił się w drogę przez mękę.

Od początku sezonu Legia gra beznadziejnie, jej klakierzy wciskają opinii publicznej, że fatalna forma prezentowana w lidze jest bez znaczenia, bo wszystko, co najlepsze, Legia rzuca na Ligę Mistrzów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną