Ludzie i style

Cały Berlin tańczy tango

Na Milongę do stolicy Niemiec

Haus der Sinne (Dom Zmysłów) na Prenzlauerberg. W dzisiejszym tangu według Joanny (na fot. z profilu) tancerze mogą zamienić się rolami: prowadzi kobieta, a podąża mężczyzna. Haus der Sinne (Dom Zmysłów) na Prenzlauerberg. W dzisiejszym tangu według Joanny (na fot. z profilu) tancerze mogą zamienić się rolami: prowadzi kobieta, a podąża mężczyzna. Kossak&Feldhaus/Berlin-Warszaw/Artpress
Przedświąteczny zamach terrorystyczny nie wyprowadził berlińczyków z równowagi. Zrezygnować z tanga? Nigdy. W mieście singli i imigrantów to sposób na życie. W końcu Berlin to druga po Buenos Aires stolica tanga na świecie!
Pełen nostalgicznego uroku świat tangueros i tangueras przyciąga swoją innością i pozwala na chwilę zapomnienia.Kossak&Feldhaus/Berlin-Warszaw/Artpress Pełen nostalgicznego uroku świat tangueros i tangueras przyciąga swoją innością i pozwala na chwilę zapomnienia.

Jörg Buntenbach, autor książki „Stolica tanga – Berlin”, siedzi przy stoliku w wiekowej gospodzie Max&Moritz w centrum Kreuzbergu. Sztukaterie, secesyjne witraże i drobne niebiesko-zielone kafelki na ścianach są przesycone duchem miasta sprzed ponad stu lat. Równie długa jest historia tanga w Berlinie.

Jörg poznawał ją niespiesznie – najpierw zainteresowała go pełna pasji muzyka, potem taniec. – Ale do obrazu całości potrzebne były kulisy Berlina – zapewnia.

Polityka 5.2017 (3096) z dnia 31.01.2017; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Cały Berlin tańczy tango"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >