Ludzie i style

Motorowery

Kolarki na mechanicznym dopingu

Mechanizm wspomagania jest prosty: wewnątrz konstrukcji roweru ukryty jest niewielki silnik zasilany jonową baterią. Mechanizm wspomagania jest prosty: wewnątrz konstrukcji roweru ukryty jest niewielki silnik zasilany jonową baterią. Tim de Waele/Corbis / Getty Images
W prześwietlaniu zawodowych kolarzy pod kątem dopingu osiągnięto mistrzostwo. Teraz czas na ich rowery.
Kolarz Fabian Cancellara na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, 2016 r.Paul Hanna/REUTERS/Forum Kolarz Fabian Cancellara na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, 2016 r.

Istvan Varjas ma swoje pięć minut w mediach. Czołowe włoskie gazety sportowe, francuscy dziennikarze demaskujący kolarskie oszustwa, nawet amerykańska telewizja CBS, szukają odpowiedzi na pytanie, czy niedozwolone wspomaganie – tym razem mechaniczne – to zmora współczesnego kolarstwa. Wszyscy oni pielgrzymują do budapeszteńskiego sklepu rowerowego Varjasa, aby na własne oczy zobaczyć jego cudowne wynalazki, które, jak się wydaje, wypaczyły rywalizację w zawodowym peletonie.

Polityka 13.2017 (3104) z dnia 28.03.2017; Ludzie i style; s. 102
Oryginalny tytuł tekstu: "Motorowery"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >