Ludzie i style

3 rzeczy, których nigdy nie zapomnimy swoim rodzicom

Relacje dzieci-rodzice Relacje dzieci-rodzice Valeria Zoncoll / StockSnap.io
Co potencjalnie może pozostawić zadrę w sercu dziecka?

Dzieciństwo to jeden z najważniejszych okresów w naszym życiu. Wiedza o tym, jakie mamy zdolności, co umiemy i potrafimy, formuje się właśnie wtedy. To też okres, w którym najistotniejszy wpływ na naszą wiedzę o sobie mają najbliżsi: rodzice, dziadkowie i nauczyciele. Ich słowa pozostają z nami czasem na długo.

Nie zawsze jednak łatwo dzieciom dogadać się z dorosłymi. Nierozwiązane konflikty z przeszłości ciągną się czasem za nami, nie pozwalając wyjść z tego zaklętego kręgu zależności.

Co potencjalnie może pozostawić zadrę w sercu dziecka? Czego dzieci nigdy nie zapomną swoim rodzicom?

1. Czasu, kiedy czuły się bezpiecznie lub bardzo niepewnie.

Jako dzieci mamy najsilniej wykształconą pamięć emocjonalną. A to znaczy, że najlepiej zapamiętujemy to, co budzi w nas najsilniejsze emocje.

W momentach najbardziej emocjonujących nasz mózg zbiera jak najwięcej informacji, zapisuje nawet rzeczy zupełnie niepotrzebne, wszystko. Niektóre się z czasem wytrą, część pozostaje. Zwłaszcza te chwile, kiedy czuliśmy się bezpiecznie lub przeciwnie, bardzo niepewnie.

To te chwile, kiedy dorośli mówią: nie potrafisz, nie umiesz, jesteś zdolny, ale leniwy. One stają się elementem wiedzy o sobie, którą w przyszłości będzie bardzo trudno zmienić, bo towarzyszy nam wtedy przekonanie, że brak poczucia wartości nie ma swojego początku: od małego taki byłem i większość ludzi o tym mi mówiła.

2. Chwil, w których poświęcasz im całą swoją uwagę.

Dzieci mierzą rodzicielską miłość do nich przede wszystkich tym, ile czasu od dorosłych otrzymują. Takiego czasu nierozdzielonego, niepodzielnego, dla rodzeństwa, partnera, innych osób. I takie momenty zapamiętujemy do końca życia, prawda?

To ważne zwłaszcza w wieku, kiedy rodzice są naszym głównym punktem odniesienia, kiedy nie widzimy poza nimi świata. Kiedy coraz ważniejsi stają się rówieśnicy, kiedy w grę wchodzi zainteresowanie płcią przeciwną bądź tą samą, sytuacja się znacząco zmienia.

3. Sposobu, w jaki zwracasz się do swojego partnera.

Niektórzy uważają, że każdy związek składa się tak naprawdę z sześciu osób. Zakochanych oraz ich rodziców.

Dzieci bowiem w dużym stopniu kształtują swoje spojrzenie na związki przez obserwowanie tego, jak w ich domu dorośli okazują sobie czułość, troskę, opiekuńczość. Oczywiście nie jest i nie musi być to – na całe szczęście! – reprodukcja jeden do jednego. Jeśli w rodzinie dochodzi do rozwodu rodziców, nie przekreśla to szansy na to, by dziecko już jako dorosły nie stworzyło wieloletniej, dobrej relacji.

Na podstawie: magazyn „Time”.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021
Reklama