Historyczny transfer Neymara złamie zasady finansowego fair play w sporcie
Budzący niesmak transfer Neymara z Barcelony do Paris Saint Germain dowodzi, że gdy szejk chce, szejk ma.
Neymar da Silva Santos Júnior
Neymar jr/Facebook

Neymar da Silva Santos Júnior

Neymar jeszcze nie został oficjalnie piłkarzem będącego własnością katarskich szejków Paris Saint Germain. Ale swą wolę odejścia już zakomunikował prezesom Barcelony, pożegnał się z kolegami z drużyny. Na razie przed dziennikarzami umyka tylnymi wejściami, ale na najbliższe publiczne wystąpienie prawdopodobnie przywdzieje już barwy paryskiego klubu. Być może nawet przy tej okazji ucałuje klubowy herb swojego nowego pracodawcy, który uczyni go najlepiej zarabiającym piłkarzem świata, z pensją w wysokości 30 mln euro (według doniesień medialnych w Barcelonie zarabiał 20 mln).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną