Ludzie i style

Zróbmy sobie RWS

Warzywa prosto z pola dla każdego

Adrianna Augustyniak i Bartek Kembłowski; na ich pięciu hektarach w Dobrzyniu zaczyna się warzywny łańcuch kończący się na miejskich stołach. Adrianna Augustyniak i Bartek Kembłowski; na ich pięciu hektarach w Dobrzyniu zaczyna się warzywny łańcuch kończący się na miejskich stołach. Anna Musiałówna / Polityka
Gdy zaczynali, prawie nikt w nich nie wierzył. Dziś zaopatrują w warzywa blisko 260 gospodarstw domowych z centralnej Polski. A przy okazji robią małą rolniczą rewolucję. Wspieraną przez społeczność.
W tunelu foliowym rosną warzywa tropikalne.Anna Musiałówna/Polityka W tunelu foliowym rosną warzywa tropikalne.

Gospodarstwo rozciąga się od szosy, która łączy Dobrzyń z Leniami Wielkimi, aż do wysokiej skarpy. W dole płynie Wisła, rozlewa się tu – spiętrzona zaporą w nieodległym Włocławku – wyjątkowo szeroko. Ziemia jest pocięta na wstążki, jeden pas obok drugiego. Wszystkie identyczne. Rzepak, pszenica, ziemniaki. III klasa, tzw. dobra kultura, w pół drogi między ugorem a czarnoziemem.

Jedna ze wstążek wyraźnie się odcina – składa się z poprzecznych pasków o różnych odcieniach zieleni.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Jak być empatycznym i jednocześnie pozostać szefem

Dlaczego dobry szef powinien być inteligentny emocjonalnie.

Katarzyna Czarnecka
14.05.2019
Reklama