Polacy ruszają na K2. Zdobywca Korony Himalajów opowiada o wyprawie

Alpinizm to ludzie
Rozmowa z Krzysztofem Wielickim, himalaistą, kierownikiem wyprawy na niezdobyty zimą K2 – o zgubnych skutkach personalizacji sukcesu.
„Mój ośmioletni syn zapytał mnie ostatnio: Tata, ale ty się tam nie zabijesz, prawda?”
Kacper Pempel/Forum

„Mój ośmioletni syn zapytał mnie ostatnio: Tata, ale ty się tam nie zabijesz, prawda?”

Marcin Piątek: – Będzie się pan wspinał?
Krzysztof Wielicki: – Jeśli już, to raczej do obozów, żeby wnieść tam sprzęt, zaopatrzenie. Na szczyt nie zamierzam. Czuję się na siłach, ale dostrzegam zagrożenia. Mam 67 lat, jestem niskociśnieniowcem, przy dużym wysiłku w rozrzedzonym powietrzu może zdarzyć się udar, zator. Mój ośmioletni syn zapytał mnie ostatnio: Tata, ale ty się tam nie zabijesz, prawda?

To hamulec?
Wie pan, ja dopiero od niedawna mogę sobie pozwolić na wartościowanie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną