Ludzie i style

Chłopcy z ferajny

Górnik Zabrze stawia na juniorów

Szymon Żurkowski z Górnika Zabrze w starciu z zawodnikami Legii Warszawa. Szymon Żurkowski z Górnika Zabrze w starciu z zawodnikami Legii Warszawa. Leszek Szymański / PAP
Gdy inne kluby Ekstraklasy kupowały, Górnik Zabrze pracował z juniorami i wymyślił się na nowo w odmłodzonej wersji 25 minus. To ma być projekt na lata.
Trener Górnika Zabrze Marcin Brosz.Irek Dorożański/Forum Trener Górnika Zabrze Marcin Brosz.

Obok nowego stadionu Górnika z billboardów reklamowych, na których widnieją lokalni piłkarscy bohaterowie, krzyczy hasło: „Fedrujemy durś”. Podchwycono je od bramkarza Tomasza Loski, wychowanka klubu, Ślązaka z krwi i kości, klubowego mistrza lokalnej gwary. Po jednym ze spotkań, które jesienią wywindowały Górnika na czoło tabeli, rzucił: „Jadymy durś” (Jedziemy dalej). Śląski etos ciężkiej pracy, uporu, wytrwałości to ważny element budowania tożsamości obecnego Górnika i skuteczny chwyt motywujący piłkarzy – wpaja im się, że kibicom płacącym za bilety ciężko zarobione pieniądze należy się poważne traktowanie, czyli walka do upadłego.

Czytaj także

Świat

Miliard ludzi na świecie głoduje. Dlaczego? Bo jest okradanych przez nas – silniejszych i bogatszych

Rozmowa z Martínem Caparrósem, argentyńskim pisarzem, autorem zbioru reportaży „Głód”, o tym, dlaczego prawie miliard ludzi nie ma co jeść – mimo że żywności mamy aż za dużo.

Paulina Wilk
29.03.2016