Ludzie i style

Telemorale

Spotkania w wirtualu: co założyć i jakie tło dobrać

Kadr z posiedzenia brytyjskiego rządu w trybie telekonferencji ukazał domowe pielesze uczestników. Kadr z posiedzenia brytyjskiego rządu w trybie telekonferencji ukazał domowe pielesze uczestników. Boris Johnson
Narzędzia do rozmów wideo online znamy od dawna, ale odkąd stały się jedyną dostępną formą grupowego kontaktu, odkrywamy je na nowo. A przy okazji także wnętrza naszych domów.
Wirtualne tła do maskowania tego, co rzeczywiście nas otacza, oferują dziś serwisy internetowe i agencje fotograficzne.Shutterstock Wirtualne tła do maskowania tego, co rzeczywiście nas otacza, oferują dziś serwisy internetowe i agencje fotograficzne.

Wypadałoby przyjąć jakąś symboliczną datę przejścia w erę masowych spotkań online. Niezłą wydaje się 31 marca – dzień, w którym brytyjski rząd, z chorym już wtedy Borisem Johnsonem na czele, zwołał posiedzenie w trybie telekonferencji. Kadr ze spotkania, który premier opublikował na Twitterze, był wymowny: część z uczestników łączyła się z domowych pieleszy, ministrowie występowali w strojach mniej formalnych niż zwykle, na tle domowych obrazów lub biblioteczek. Mimo że zrzut ekranu był niewyraźny, błyskawicznej – i złośliwej – analizy doczekały się wnętrza i aparycja uczestników.

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Ludzie i style; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Telemorale"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >