Kryptografia nie z tego świata

Klucz do rzeczywistości
Artur Ekert w macierzystym, oksfordzkim Merton College
Karol Jałochowski/Polityka.pl

Artur Ekert w macierzystym, oksfordzkim Merton College

Ludzie zawsze marzyli o bezpiecznej metodzie szyfrowania. Ale każdą dotychczasową można było złamać bez wiedzy komunikujących się stron – po  odgadnięciu lub przechwyceniu klucza kryptograficznego służącego do odkodowania szyfrogramu. Kryptografia kwantowa jest - teoretycznie - Świętym Graalem bezpiecznej komunikacji. Żeby ją złamać, trzeba by było złamać samą Naturę. Chronologicznie pierwsza metoda, zasygnalizowana przez Stephena Wiesnera w latach 70. i rozwinięta w 1984 r. przez Charlesa H.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną