Nauka

Nie płaczmy nad humanistyką!

Czy historia i filozofia mają przyszłość?

Mirosław Gryń / Polityka
Ze zdumieniem śledzę szum medialny wokół polskiej humanistyki. Ileż to można napisać, nic konkretnego nie powiedziawszy. Czy naprawdę humanistyka w Polsce jest tak gnębiona i niedoceniana? Mam odmienne wrażenie.
Prof. Włodzimierz Duch - kierownik Katedry Informatyki Stosowanej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.Robert Górecki/Agencja Gazeta Prof. Włodzimierz Duch - kierownik Katedry Informatyki Stosowanej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Prof. Hartman określił się sam bardzo uczciwie jako profestytutka. Pisząc o „studentach filozofii”, używa cudzysłowu, bo doskonale wie, jaki w większości ośrodków akademickich jest ich poziom. Dlaczego więc w kolejnym felietonie w POLITYCE idzie za tłumem i uderza na alarm, pisząc o „wyrzynaniu filozofii”, „rugowaniu jej z programów studiów”, i zaleca, by się puknąć w czoło oraz uznać, że „filozofia i humanistyka to rozum narodu”, a „prowadzenie studiów staje się jego prawem, bez względu na liczbę studentów”.

Polityka 8.2014 (2946) z dnia 18.02.2014; Nauka; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie płaczmy nad humanistyką!"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019