Nauka

O żywności od kuchni

GMO dzieli uczonych i biznesmenów

Wykorzystanie narzędzi biologii molekularnej w rolnictwie wciąż wzbudza, szczególnie w Europie, lęk. Wykorzystanie narzędzi biologii molekularnej w rolnictwie wciąż wzbudza, szczególnie w Europie, lęk. Stevanovicigor / PantherMedia
Afera e-mailowa, która niedawno wybuchła w USA, ujawnia, jak toksyczne potrafią być relacje między środowiskiem uczonych a światem wielkiego biznesu.
Areał roślin GMO na świecie stale rośnie (w ubiegłym roku było to ponad 181 mln ha uprawianych przez 18 mln rolników w 28 krajach).Getty Images Areał roślin GMO na świecie stale rośnie (w ubiegłym roku było to ponad 181 mln ha uprawianych przez 18 mln rolników w 28 krajach).

Afera ma dwóch pierwszoplanowych bohaterów: profesorów amerykańskich uniwersytetów. Pierwszy z nich to Kevin Folta, biolog molekularny i szef wydziału nauk ogrodniczych w University of Florida. Drugim jest Charles Benbrook, specjalizujący się w ekonomii rolniczej i do niedawna zatrudniony w Washington State University.

Tłem jest spór o zastosowanie inżynierii genetycznej podczas tworzenia odmian roślin o nowych cechach (GMO).

Czytaj także

Społeczeństwo

Pokolenie iGen: jakie jest i co mu zagraża

Przedstawiciele młodego pokolenia iGen nie wyobrażają sobie życia bez stałego kontaktu z całym światem, który jest zamknięty w małym pudełeczku, na dodatek w kieszeni – mówi dr Tomasz Grzyb, psycholog, profesor na Uniwersytecie SWPS we Wrocławiu.

Teresa Olszak
25.05.2019