Nauka

FBI ograło Apple. Kto teraz uwierzy, że dane w iPhone’ach są bezpieczne?

Tumblr
FBI, mimo odmowy pomocy ze strony Apple, włamało się do iPhone’a 5c zamachowca z San Bernardino. Mleko się rozlało – świat właśnie się dowiedział, że dane w urządzeniach Apple nie są bezpieczne.

Apple przegrało grę o bardzo wysoką stawkę, konsekwencje tego będzie odczuwać latami. Do poniedziałku rzekoma niemożność włamania się do iPhone’ów była dla wielu jednym z głównych argumentów przemawiających za wyborem właśnie urządzeń Apple. Zabezpieczenia Apple były jakoby nie do sforsowania, niczym mury Fort Knox – dzięki nim jabłka Apple nigdy nie miały toczyć robaki. FBI właśnie udowodniło, że to deklaracje bez pokrycia. W efekcie Apple, z tak szpetną szramą na wizerunku, niemal na pewno zapłaci za to udziałem w rynku.

Nie musiało tak się stać. Apple ponosi konsekwencje swojej kontrowersyjnej decyzji o odmowie współpracy z FBI w sprawie masakry w San Bernardino. FBI chciało uzyskać informacje zapisane w telefonie islamisty Syeda Rizwaba Farooka, który wraz z żoną zamordował 14 osób i wiele zranił. Apple odmówiło pomocy w złamaniu zabezpieczeń, tłumacząc się troską o ochronę prywatności swoich klientów – co korporacja uznała za ważniejsze od szansy na uzyskanie przez FBI informacji o innych potencjalnych zamachowcach.

Według anonimowych źródeł pomocy w złamaniu zabezpieczeń iPhone’a udzieliła FBI izraelska firma Cellebrite.

W konsekwencji sytuacja odwróciła się o 180 stopni i teraz to Apple jest w sytuacji petenta, domagając się od FBI szczegółowych informacji o tym, w jaki sposób zabezpieczenie zostało złamane. W opinii ekspertów prawnicy Apple mają mizerne szanse na wygranie tej sprawy.

Korporacja z Cupertino najpewniej też jest tego świadoma, a sądowa batalia ma znaczenie głównie propagandowe. Apple od początku sporu z FBI z premedytacją podbijało stawkę, próbując zyskać sympatię obecnych i potencjalnych klientów niezłomną postawą, która miała świadczyć, że dobro klienta jest dla korporacji najważniejsze.

Teraz próbuje wysłać do opinii publicznej sygnał, że sukces FBI to wynik znalezienia przeoczonej dziury w systemie, który – po załataniu – znów stanie się bezpieczny. W co jednak już chyba mało kto byłby dziś w stanie uwierzyć.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną