Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Zaklinowani

Historia zapisana w dokumentach glinianych

Sumeryjskie napisy z przełomu III i II tys. p.n.e. na figurce gęsi. Sumeryjskie napisy z przełomu III i II tys. p.n.e. na figurce gęsi. Erich Lessing / BEW
Wojna na Bliskim Wschodzie toczy się w północnej Mezopotamii i Syrii, dokładnie tam, gdzie przez 3 tys. lat rozwijało się klinowe piśmiennictwo. Co wcale nie znaczy, że badania nad tekstami ustały. Wprost przeciwnie.
Stela graniczna z 1125–1100 r. p.n.e. z tekstem akadyjskim.BEW Stela graniczna z 1125–1100 r. p.n.e. z tekstem akadyjskim.

Podczas gdy archeolodzy mogą jedynie z rozpaczą śledzić, jak starożytne dziedzictwo jest niszczone i rozkradane, dla filologów starożytny Bliski Wschód wcale nie zamilkł, chociażby dlatego, że na czarny rynek antykwaryczny stale napływają pozyskane w drodze rabunku tabliczki. Archeolodzy załamują ręce, bo rzeźby, biżuteria czy broń, wyrwane z kontekstu i wiedzy o miejscu ich pochodzenia, tracą 90 proc. informacji, zabytki piśmiennictwa nadal jednak opowiadają historię, a krój pisma i skład gliny często zdradzają proweniencję i umożliwiają datowanie.

Polityka 37.2016 (3076) z dnia 06.09.2016; Nauka ; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Zaklinowani"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >