Nauka

Chiny pod wpływem

Jak Państwo Środka otwierało się na świat

Kontakt Zachodu z Chinami możliwy był szlakiem lądowym, zwanym jedwabnym, który przemierzały karawany kupców (Atlas Kataloński, XIV w.). Kontakt Zachodu z Chinami możliwy był szlakiem lądowym, zwanym jedwabnym, który przemierzały karawany kupców (Atlas Kataloński, XIV w.). DeA Picture Library/DeAgostini / Getty Images
Państwo Środka, przez tysiące lat podkreślające swoją samodzielność, kulturową niezależność i wyższość, ostatnio przyznaje się do wpływów z Zachodu. Bywa, że dość fantastycznych.
Według niektórych uczonych terakotowa armia to efekt kontaktów Państwa Środka ze sztuką hellenistyczną.Peter Treanor/Alamy Stock Photo/BEW Według niektórych uczonych terakotowa armia to efekt kontaktów Państwa Środka ze sztuką hellenistyczną.

Mieszkańcy dorzecza Żółtej Rzeki i Jangcy nie kontaktowali się z sąsiadami. Oddzieleni od innych górami, morzami i pustynią protoplaści Chińczyków zdani byli na siebie, sami udomowili ryż, proso i kury, a późnej mityczny Żółty Cesarz stworzył podwaliny państwowości, tworząc najwspanialszą i trwającą do dziś cywilizację jedwabiu, papieru, porcelany i prochu. Taką nacjonalistyczną wizję początków lansowało przez wieki Państwo Środka, bo myśl, że zarządzane przez Syna Nieba imperium mogło podpatrywać cokolwiek u jakichś barbarzyńców, nie wchodziła w rachubę.

Polityka 4.2017 (3095) z dnia 24.01.2017; Nauka; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Chiny pod wpływem"

Czytaj także

Ja My Oni

Uroda przynosi w życiu profity. Ale nie jest źródłem szczęścia

Już trzymiesięczne niemowlęta przyglądają się ładnym twarzom istotnie dłużej niż nieładnym. I niezależnie od wieku, płci i rasy pochylającej się nad nimi osoby.

Grzegorz Gustaw
26.11.2019