Siddhartha Mukherjee o granicach ingerencji genetycznej

Encyklopedia człowieka
„Gen” Siddharthy Mukherjee jest szczerą celebracją postępu. I jednocześnie pełną niepokoju przestrogą przed tym, gdzie zaprowadzi nas wiedza, jaką posiedliśmy.
Istnieje prawdopodobieństwo, że pierwszy człowiek, którego genom zostanie zmodyfikowany w warunkach laboratoryjnych, może przyjść na świat pod koniec tej dekady.
Science Photo Library RF/Getty Images

Istnieje prawdopodobieństwo, że pierwszy człowiek, którego genom zostanie zmodyfikowany w warunkach laboratoryjnych, może przyjść na świat pod koniec tej dekady.

Lektura drugiej wydanej po polsku książki Siddharthy Mukherjee, amerykańskiego onkologa i pisarza, zaczyna się od intymnej historii chorób psychicznych w rodzinie autora. Chęć zgłębienia natury tej genetycznej skazy, wzmocniona pytaniami o jej ewentualną dziedziczność, były motorem do podjęcia tematu „Genu”.

Narracja książki biegnie historycznie: wszystko zaczyna się od odkrycia Gregora Mendla z 1864 r. Dzieje genetyki płynnie przeplatają się tu z teoriami społecznymi i politycznymi.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj