Dr hab. inż. Andrzej Katunin o kompozytach przyszłości

Przyszłość już nastała
Rozmowa z dr. hab. inż. Andrzejem Katuninem, laureatem Nagrody Naukowej POLITYKI w dziedzinie nauk technicznych, o przewadze inżynierów nad amazońskimi pajączkami.
Materiał kompozytowy wykonany z włókna węglowego
TobiasKlaus/Wikipedia

Materiał kompozytowy wykonany z włókna węglowego

Wbrew powszechnym mniemaniom kompozyty, czyli – jak mówi ciocia Wikipedia – „materiały o strukturze niejednorodnej, złożone z dwóch lub więcej komponentów o różnych właściwościach”, nie są wynalazkiem ostatnich dziesięcioleci. Na kompozytach opierały się – lub im się opierały – całe cywilizacje. Już tysiące lat temu z cegieł złożonych z gliny i siana stawiano konstrukcje, które nie rozpływały się po pierwszym deszczu. W Mezopotamii znano tajemnicę sklejki. Kompozytowe łuki dały armii Czyngis-chana przewagę militarną tak potężną, że na wieki wstrzymała rozwój nauki i sztuki na połaciach Azji Środkowej i nie tylko.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj