Piła: kosmos pod plandeką

Odysejki kosmiczne
Pod namiotem w Pile krąży sztuczny Mars z Księżycem. Można na nich lądować i odbyć np. dwutygodniowe ekspedycje.
Wejście na pokład statku startującego w kosmos z Piły.
Jakub Ostałowski

Wejście na pokład statku startującego w kosmos z Piły.

To żaden Big Brother dla turystów, lecz Habitat Lunares, przedsięwzięcie epokowe na skalę globu. Habitat, czyli siedlisko przyjazne stworzeniom, Luna, bo Księżyc, Ares, bo Mars. Lunares w medycynie to znamię. Ledwie kropka, niczym Piła na mapie.

Od dwóch lat z wojskowego lotniska startują w kosmos zaaranżowany pod plandeką romantycy, pragnący przysłużyć się ludzkości. Nie chodzi o dotknięcie stopą obcych ciał niebieskich i krajoznawczy spacer. Celem jest rekonesans, jak obce ciała obejdą się z rasą człowieczą, gdybyśmy kiedyś reflektowali na ich kolonizację.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj