Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Głowa na elektrodach

Neuroprotezy mózgu

Sama plastyczność mózgu jest zjawiskiem, które neurobiologów fascynuje od dawna, gdyż pokazuje, że ten narząd jest zdolny do tworzenia nowych połączeń między miliardami komórek. Sama plastyczność mózgu jest zjawiskiem, które neurobiologów fascynuje od dawna, gdyż pokazuje, że ten narząd jest zdolny do tworzenia nowych połączeń między miliardami komórek. Tiko 0305 / PantherMedia
Odkąd istnieją komputery, człowiek chciał połączyć z nimi swój mózg. To się zaczyna udawać – i służy chorym z niedowładami.
Zespołowi prof. Changa udało się za pomocą elektrod przytwierdzonych do mózgu skorelować pracę ośrodków mowy z systemem artykulacji dźwięków.Alamy Stock Photo/BEW Zespołowi prof. Changa udało się za pomocą elektrod przytwierdzonych do mózgu skorelować pracę ośrodków mowy z systemem artykulacji dźwięków.

W 2010 r. Ian Bukhart, student pierwszego roku Ohio University, wybrał się ze znajomymi nad ocean w Karolinie Północnej. Po 9-godzinnej podróży pierwszy rzucił się w fale, jak robił to tysiące razy w swoim życiu. Ale na plaży Outer Banks był pierwszy raz i nie spodziewał się, że silne podwodne wiry tak szybko porwą go na płytkie dno. Kiedy mocno uderzył o nie głową, natychmiast poczuł, że coś jest nie tak – na brzeg musieli go wyciągnąć przyjaciele. Okazało się, że stracił czucie w rękach i nogach.

Pacjentom takim jak Ian lekarze mówili wtedy: „Paraliż czterech kończyn. Możesz poruszać ramionami, ale do końca życia nie będziesz w stanie zrobić nic więcej”. Jego historia potoczyła się jednak inaczej.

Myślę, więc mówię

Nawet w Polsce pojawiły się już wyrafinowane metody leczenia niedowładów, choć na razie tylko w fazie eksperymentalnej. W 2012 r. we Wrocławiu udało się do tego stopnia zregenerować neurony po przeszczepieniu węchowych komórek glejowych, że mimo dotkliwego urazu kręgosłupa pacjent Dariusz Fidyka zaczął chodzić. Przy rehabilitacji chorych zaczęto też odważniej wykorzystywać egzoszkielety – rodzaj skafandra podłączonego do komputera, w którym osoby z paraliżem uczą się samodzielnie stawiać kroki. Firmy prześcigają się w konstruowaniu coraz lepszych tego typu urządzeń i nikt nie ma złudzeń, że robotyka może być dla tej grupy chorych szansą na odzyskanie sprawności.

Ale Ian to pacjent wyjątkowy. W 2014 r., jako jednemu z pierwszych na świecie, wszczepiono mu do mózgu elektrody, dzięki którym samodzielnie mógł poruszać rękami – opowiada Paweł Soluch, z wykształcenia neuropsycholog i założyciel polskiej firmy Neuro Device, który miał okazję widzieć, jak amerykański student funkcjonuje z neuroprotezą.

Polityka 27.2019 (3217) z dnia 02.07.2019; Nauka; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Głowa na elektrodach"
Reklama