Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Myśli o SI

Po co nam sztuczna inteligencja

„Widać wyraźnie, że już zmienia się gospodarka i coraz więcej rutynowych zadań przejmują od ludzi maszyny”. „Widać wyraźnie, że już zmienia się gospodarka i coraz więcej rutynowych zadań przejmują od ludzi maszyny”. vitaliy_sokol / Polityka
Rozmowa z prof. Włodzisławem Duchem z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika o tym, po co człowiek korzysta ze sztucznej inteligencji i czy Polska ma dobry pomysł, jak ją rozwijać.
Prof. Włodzisław DuchMikołaj Kuras/Agencja Gazeta Prof. Włodzisław Duch

EDWIN BENDYK: – Czym dla informatyka jest sztuczna inteligencja?
WŁODZISŁAW DUCH: – Definicja jest prosta: to dziedzina informatyki zajmująca się rozwiązywaniem zadań, dla których nie ma efektywnych algorytmów. Weźmy banalny pozornie problem, jakim jest opracowanie optymalnej drogi rozwożenia towarów do stu sklepów. Okazuje się, że nie sposób jej znaleźć, trzeba posługiwać się przybliżeniami, elementami istniejącej wiedzy odnoszącej się do kontekstu. Istnieją też bardziej złożone zadania, dla których algorytmów w ogóle nie ma, np. rozpoznawanie obrazów lub rozumienie języka naturalnego, czyli nadawanie sensu wyrazom. Słowem: gdy próbujemy metodami obliczeniowymi rozwiązać problemy, dla których nie ma znanych jednoznacznych sposobów, musimy się posłużyć czymś, co nazwać można inteligencją.

Polityka 42.2019 (3232) z dnia 15.10.2019; Nauka; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Myśli o SI"
Reklama