Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Nauka

Respiratory, czyli służba zdrowia traci oddech

Intensywna terapia od lat jest zaniedbana, zawsze brakowało dla niej pieniędzy, rezerw na sytuacje nadzwyczajne, takie jak ta obecna. Intensywna terapia od lat jest zaniedbana, zawsze brakowało dla niej pieniędzy, rezerw na sytuacje nadzwyczajne, takie jak ta obecna. Rouzbeh Fouladi/Zuma Press / Forum
Strach przed COVID-19 bierze się stąd, że ciężko choremu grozi śmierć przez uduszenie. Ostatnią szansą na życie jest podłączenie do respiratora. Jeśli szpital go ma.
Respirator, czyli tzw sztuczne płuco. Urządzenie umożliwia sztuczne, wymuszone, oddychanie.Brian Hall/Polityka Respirator, czyli tzw sztuczne płuco. Urządzenie umożliwia sztuczne, wymuszone, oddychanie.

We Włoszech ich zabrakło, więc pacjentom powyżej 80 lat z mniejszymi szansami na przeżycie wentylacji mechanicznej odmawiano, pod respirator trafiali lepiej rokujący. To sytuacja, której w Polsce sobie nie wyobrażamy. Jednak wiele szpitali obawiających się wariantu włoskiego zwraca się do wojewodów o pilny zakup respiratorów. Obserwując szybko rosnącą liczbę osób zakażonych wirusem, nie sposób wykluczyć, że i u nas respiratorów zabraknie. Można by temu zaradzić, a w każdym razie nieco odsunąć zagrożenie, gdyby w systemie publicznego lecznictwa było mniej absurdów.

Polityka 13.2020 (3254) z dnia 24.03.2020; Nauka ; s. 60
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >