Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Roboty polowe

Cyfrowy rolnik

Rolnictwo 4.0, oparte na danych, doczekało się kilku dookreśleń. Nazywa się je precyzyjnym, inteligentnym lub po prostu cyfrowym. Rolnictwo 4.0, oparte na danych, doczekało się kilku dookreśleń. Nazywa się je precyzyjnym, inteligentnym lub po prostu cyfrowym. Thomas Trutschel/Photothek / Getty Images
Rolnictwo w Unii Europejskiej czeka cyfrowa rewolucja. Z jednej strony to szansa na zwiększenie wydajności i ochronę środowiska, z drugiej rodzi obawy o bezpieczeństwo danych.
Vegebot z Cambridge University przy zbiorze sałaty rzymskiej.University Of Cambridge/Ferrari Press/EAST NEWS Vegebot z Cambridge University przy zbiorze sałaty rzymskiej.

Rolnicy mogą dziś korzystać z danych z satelitów, dronów i czujników. To podstawa tzw. czwartej rewolucji rolniczej (rolnictwo 4.0), która właśnie dzieje się na naszych oczach. Pierwsze jej przebłyski pojawiły się na początku XXI w., gdy amerykański system nawigacji satelitarnej GPS zaczął się otwierać na zastosowania cywilne. Teraz jesteśmy w fazie gwałtownej cyfryzacji i automatyzacji upraw zbóż, warzyw oraz owoców.

Nowy cyfrowo-zielony ład

– Decydujemy o wysłaniu kombajnów do koszenia pszenicy, kiedy dane satelitarne oraz z ręcznych wilgotnościomierzy wskażą, że ziarno ma odpowiednią wilgotność do przechowywania – mówi Marek Wiciak, wiceprezes Top Farms Głubczyce (TFG), jednego z największych w Polsce przedsiębiorstw rolno-spożywczych.

Polityka 41.2020 (3282) z dnia 06.10.2020; Nauka i cywilizacja; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Roboty polowe"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >