Do serca przytul mysz
Na czym polega testowanie kosmetyków na zwierzętach? Laik pewnie myśli, że goli się królikowi oblicze i wklepuje maseczkę odmładzającą, a potem królik wraca do swoich zajęć. Jest zupełnie inaczej.

Najczęściej dość licznej grupie zwierząt zakrapla się do worka spojówkowego składniki kosmetyku, aby sprawdzić, na ile są drażniące. Po zakończeniu doświadczenia wszystkie biorące w nim udział zwierzęta są zabijane. Ich zadanie jest zakończone, teraz możemy nie bać się, że oko nam będzie łzawić, gdy wpadnie do niego trochę kremu. To tylko sto albo dwieście królików, świnek morskich, szczurów, myszek, przepiórek albo innych zwierząt złożonych w ofierze urodzie człowieka.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną