Uwaga na kredyt

Nabici w polisę
Banki zarabiają nie tylko na sprzedaży podstawowych usług, kredytów i polis. Bywa, że próbują wykorzystać nasze zapominalstwo, niechęć do czytania umów lub po prostu nieświadomość.
Najczęściej dostajemy po kieszeni wtedy, gdy zaufamy doradcy finansowemu
pnoeric/Flickr CC by SA

Najczęściej dostajemy po kieszeni wtedy, gdy zaufamy doradcy finansowemu

Do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) zgłasza się wielu rozgoryczonych klientów, którym bank, ubezpieczyciel lub pośrednik nie chce przyznać racji, choć sprawa wydaje się oczywista. Takich jak pani L., która o tym, że mąż wziął kredyt, dowiedziała się po jego śmierci, gdy pracownik banku telefonicznie zażądał spłaty zadłużenia. Wdowę zbulwersował nie tylko fakt, że bank udzielając mężowi pożyczki nie zapytał jej o zgodę (a tego przecież wymaga m.in. kodeks rodzinny i opiekuńczy).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną