Co dalej z systemem emerytalnym

Hawaje odpływają
Dyskusja, jak poprawić nasz system emerytalny, utknęła w martwym punkcie. Nawet członkowie rządu nie potrafią w tej sprawie się dogadać. Spróbujmy im pomóc, bo tak, jak jest, zostać nie powinno. Rozczarowani byliby wszyscy.
Ilka Burckhardt/PantherMedia

Minister finansów Jacek Rostowski, który wywołał burzę wokół otwartych funduszy emerytalnych (OFE), chciałby zmniejszenia składki z obecnych 7,3 proc. do 3 proc. zarobków. Minister pracy Jolanta Fedak zamierza złożyć w rządzie projekt ustawy przewidującej, że członkostwo w OFE byłoby dobrowolne. Minister Michał Boni jest takim zmianom przeciwny. Może więc do prac nad tym projektem nie dopuścić. Najbardziej radykalny okazał się jednak wicepremier Waldemar Pawlak, proponując obniżenie składek do ZUS do około 120 zł, za co w przyszłości otrzymywalibyśmy emeryturę minimalną.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną