Rynek

Licznik przekręcony

Projekt budżetu bez cięć

Z projektu budżetu państwa na przyszły rok da się odczytać, że ostrego hamowania nie będzie.

W minionym tygodniu w sercu Warszawy Leszek Balcerowicz uruchomił wielki licznik długu publicznego. Od tej pory licznik kręci się jak oszalały: widać, jak w ciągu minuty przybywa nam wszystkim zobowiązań na ponad 150 tys. zł, na godzinę prawie 10 mln, na dobę... 225 mln zł. W końcu roku polski dług publiczny przekroczy 750 mld zł. Szanowany ekonomista i szef Forum Obywatelskiego Rozwoju (które organizuje edukację ekonomiczną obywateli) w spektakularny sposób przypomina, że w życiu nie ma darmowych obiadów. Jak ktoś pożycza, to musi kiedyś oddać, z odsetkami. A od rządu zależy, kiedy licznik zwolni.

Z projektu budżetu państwa na przyszły rok da się odczytać, że ostrego hamowania nie będzie. Deficyt budżetu centralnego w 2011 r. zaplanowano na ponad 40 mld zł, nadwyżka wydatków nad dochodami całego sektora finansów publicznych będzie pewnie zbliżona do tegorocznej, czyli przekroczy 100 mld.

Rząd ma jednak sukces: wyprosiliśmy w Brukseli zmianę zasad liczenia długu. Jest szansa, że przez pięć lat inaczej będą liczone wpłaty do otwartych funduszy emerytalnych. Dzięki temu zabiegowi nasz dług publiczny będzie niższy o kilkanaście punktów procentowych, a deficyt sektora finansów publicznych o 2,4 punktu. To, a także kilka innych decyzji, które mają być podjęte pod koniec października przez 27 państw UE, oznacza, że łatwiej nam będzie spełnić warunki przyjęcia do strefy euro (tzw. kryteria z Maastricht).

Licznik Balcerowicza zostanie cofnięty, tak jak przekręcano przed sprzedażą liczniki starych samochodów. Spodziewane decyzje Brukseli zwiększą pole manewru dla ministra finansów, ale i w euro, i w złotych dług, z odsetkami, ciągle będzie rósł. Pomysł polityczny jest taki, żeby tym pojazdem z przekręconym licznikiem dojechać do wyborów. Gorzej, jeśli rząd, patrząc na skorygowane wskaźniki zadłużenia, sam uwierzy, że jedzie zupełnie fajną bryką.

Polityka 41.2010 (2777) z dnia 09.10.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Licznik przekręcony"
Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną