Minister Boni jest zmęczony falą krytyki i wiecznym poganianiem, by rząd wziął się do roboty i realizował swoje obietnice. W wywiadzie „Mam dość tego: szybciej i szybciej” jakiego udzielił Dominice Wielowieyskiej i Agacie Nowakowskiej (Gazeta Wyborcza z 11 października) broni reformatorskiego wizerunku swego rządu. Narzeka na niesprawiedliwą krytykę, w tym także tę, jaka pada ze strony prof. Leszka Balcerowicza. Profesor mobilizuje opinię publiczną przeciwko transakcji przejęcia gdańskiej Energii przez PGE przekonując, że jest ona nieracjonalna ekonomicznie i prowadzi do monopolizacji rynku. Podobnego zdania jest zresztą pani prezes UOKiK, od której teraz zależy, czy transakcja dojdzie do skutku. „Co będzie jeśli UOKiK zablokuje transakcję?” – pytają dziennikarki. „Będziemy mieli wtedy problem, o którym Leszek Balcerowicz tyle mówi. Bo 7,5 mld to jest 0,5-0,6 proc. PKB. Jeśli w maju 2011 r. miałoby się okazać, że jakimś dziwnym trafem przekroczyliśmy nieznacznie próg 55 proc. długu, to wtedy proszę spytać Balcerowicza, czy pisząc swój protest, widział całą złożoność tej sytuacji.” – odpowiada minister.
To pierwsze tak szczere wyznanie w tej sprawie. Wcześniej wszyscy zapewniali, że PGE jest wymarzonym inwestorem dla Energi, że potrzebujemy silnego koncernu energetycznego, a monopolem nie ma się co przejmować, bo mamy przecież konkurencyjny rynek. „Widzę uwarunkowania biznesowe, analizuję je, uwzględniam tendencje w gospodarce europejskiej i światowej i na tej podstawie staram się podejmować decyzje.”- tłumaczył niedawno zasadność tej operacji minister Aleksander Grad w rozmowie z Jackiem Żakowskim na łamach Polityki.
Nie zająknął się, że przełożenie akcji jednej państwowej spółki do kieszeni drugiej państwowej spółki ma na celu wyczarowanie 7,5 mld zł. Tych pieniędzy na razie nie ma. PGE je pożyczy, a potem potrąci sobie z naszych rachunków za prąd. Bo to PGE, jako największy gracz na polskim rynku, ustala poziom cen. Inni się do tego po prostu dostosowują. Ceny energii dla podmiotów gospodarczych są uwolnione, dla odbiorców domowych regulowane, ale regulator ma obowiązek uwzględniać koszty uzasadnione. Więc koszty spłaty obligacji, które posłużą do uregulowania zobowiązań wobec Skarbu Państwa zapłacimy wszyscy – przemysł i gospodarstwa domowe. Tak więc transakcja jest rodzajem nowej daniny publicznej, którą obciążona zostanie energia elektryczna. W komentarzu napisanym po ogłoszeniu decyzji ministra skarbu państwa w sprawie sprzedaży Energi nazwałem go „podatkiem czepionowym”. Okazało się, że miałem rację.
Minister Boni ma żal do Balcerowicza za jego doktrynerstwo i krótkowzroczność. Profesor nie zdaje sobie sprawy, że buntując dziś opinię publiczną przeciw sprzedaży Energii, podkopuje przyszłoroczną stabilność finansów publicznych państwa. Tyle tylko, że Boni nie dostrzega, że broniąc stabilności finansów publicznych w przyszłym roku podkopuje stabilność polskiej energetyki w przyszłym i następnych latach. Ta zaś chwieje się coraz bardziej. Na niedawnym kongresie Nowego Przemysłu energetycy dyskutowali „czy grozi nam blackout?”. Wszyscy byli zgodni, że grozi - a co gorsze - że niewiele się robi by katastrofie energetycznej zapobiec. Nie buduje się nowych elektrowni (poza kilkoma blokami), nie powstają nowe linie przesyłowe ani linii transgraniczne do importu energii. Trwają za to dyskusje na temat elektrowni atomowych, które kosztują fortunę i jeśli powstaną, to nie wcześniej niż za 15 lat. Energetyka musi dziś pilnie inwestować każdą złotówkę, a wyciąganie z niej miliardów na potrzeby państwowej kasy jest dowodem skrajnej nieodpowiedzialności.
-
Szok naftowo-gazowy. Szykuje nam się słony rachunek za furię Trumpa
-
Edward Fishman dla „Polityki”: „Rosyjska gospodarka gnije od środka. Poważna zapaść jest kwestią czasu”
-
Katarzyna czeka. Runęła kamienica, zerwano umowę, a tunelu pod Łodzią jak nie było, tak nie ma
-
SAFE czy ryzyko? Operacje na złocie zamiast pożyczki z UE. Tak NBP chce finansować armię
-
Płać i płacz. Nie ma mieszkań, nie może być aktów własności, banki nie czekają
Najczęściej czytane w sekcji Rynek
Czytaj także
Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu
Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.
Szalone lata 90. Za czym tak tęsknimy? Wywołujemy duchy epoki, ale demonów już nie
Końcówka ubiegłego wieku szybko doczekała się renesansu. Moda, popkultura czy przemysł próbują wykorzystać ten trend. Ale skąd w ogóle wziął się sentyment za tamtymi czasami? I za czym tak naprawdę tęsknimy?
Polka, która oskarżyła Weinsteina: „Długo pamiętałam jego spojrzenie. I tembr głosu”
Jedni będą wierzyć ofiarom Weinsteina i Epsteina, inni będą je hejtować, a jeszcze inni przekonywać, że wiedziały, na co się decydują – mówi Kaja Sokoła, była polska modelka, która oskarżyła Harveya Weinsteina o gwałt. Miała wtedy 16 lat.
W imię ojca. Modżtaba Chamenei Najwyższym Przywódcą Iranu. Co to byłby za fikołek historii!
Nowym Najwyższym Przywódcą Iranu zostanie syn Alego Chameneiego Modżtaba. Donald Trump nie powinien wybrzydzać. Gorzej z Irańczykami.
Uwaga! HIV atakuje nastolatki. Młodzież nie odróżnia faktów od mitów, zostaje z testem sama
Młode pokolenie szuka bliskości w tabletkach, alkoholu i przypadkowym seksie. A HIV wchodzi do polskich szkół i atakuje coraz niższe grupy wiekowe.
Tragedia na torach. Takiego wypadku nie było w Polsce od lat, robi się groźnie. Kto zawinił?
Takiego wypadku nie było w Polsce od lat. Niedawno na przejeździe kolejowo-drogowym w Ziębicach zginęło młode małżeństwo. Nie zadziałały nie tylko rogatki, ale doszło też do awarii sygnalizacji świetlnej. Iwona i Krystian osierocili dwuletnią córeczkę. Czy przejazdy kolejowe w Polsce to przejazdy śmierci?
Strategia dekapitacji. Czy Moskwa i Pekin mogą się bać tego, co dzieje się w Iranie?
W połączonej operacji siły izraelsko-amerykańskie wzięły na cel przywódców politycznych i wojskowych Iranu. Oznacza to uderzenie nie tylko w zasoby ekonomiczne i wojskowe, ale w centrum decyzyjne wroga z jego liderami na czele. To ważny sygnał dla innych wrogów USA i NATO.
Autyzm: coraz szersze spektrum. Co o nim naprawdę wiemy, a co sobie wymyślamy?
Nowa lalka Barbie ze spektrum autyzmu jest sygnałem społecznej „mody” na to zaburzenie. Co o nim wiemy, a co sobie wymyślamy? Dziś, nawet gdy pacjent otrzymuje rzetelną diagnozę, często zostaje z nią sam.
Akta Epsteina. Światowe elity na widelcu, skala jest oszałamiająca. Kogo jeszcze zatopi tsunami?
Tony dokumentów z archiwum Jeffreya Epsteina to materiał, jakiego jeszcze nie było. Potężna kompromitacja amerykańskich i globalnych elit. I służby specjalne w tle.
Zbrodnie w Bullerbyn. Szwecją wstrząsają zabójstwa dokonane przez pacjentów psychiatrycznych
Szwecja debatuje nad serią zabójstw dokonanych przez pacjentów psychiatrycznych, których prawo zabrania izolować. I którym prawo pozwala zniknąć.
Siedzą latami. Za niewinność? „Nie mogłem uwierzyć, że na takiej podstawie skazano człowieka”
Coraz częściej słychać o wysokich wyrokach za zbrodnie na podstawie wątpliwych dowodów. I o uniewinnieniach po wielu latach. Co szwankuje?