Przedwojenne akcje - współczesny kłopot

Papierowa fortuna
Akcje przedwojennych spółek znów są w cenie. Jeszcze niedawno były makulaturą, a dziś bywają drogą do wielkiego majątku. Często drogą na skróty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że spółka Giesche nie może rościć praw do majątku przedwojennego koncernu, bo nie ma do tego prawnego tytułu.
Krzysztof Matuszyński/Edytor.net

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że spółka Giesche nie może rościć praw do majątku przedwojennego koncernu, bo nie ma do tego prawnego tytułu.

W Sądzie Okręgowym w Warszawie czeka na rozpoznanie sprawa przeciwko czterem posiadaczom przedwojennych akcji Giesche SA z Katowic i ich pełnomocnikowi. Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu oskarżyła ich o próbę wyłudzenia 341 mln zł. Proces może się stać precedensem dotyczącym reaktywacji przedwojennych spółek na podstawie akcji kupionych na rynku kolekcjonerskim.

W polskim przedwojennym rejestrze handlowym figurowało ok. 170 tys.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną