Apokalipsa może być opłacalna

Sprzedać koniec świata
Przepowiadany koniec świata wzbudza skrajne emocje. Jak się okazuje można na tym nieźle zarobić.
Kaznodzieja Harold Camping, wieszczący koniec świata.
AP/EAST NEWS

Kaznodzieja Harold Camping, wieszczący koniec świata.

Zegarki do odliczania pozostałego ludziom czasu wypuściła firma Rolex. Specjalna edycja ma niepozostawiającą złudzeń nazwę „Czas się kończy”. Kosztują, bagatela, 14 tys. dol. za sztukę, ale nabywców nie brakuje.

Koniunkturę na koniec świata wyczuł też przedsiębiorca z Teksasu, który wymyślił napój bezalkoholowy Drank, rzekomo relaksujący lepiej niż narkotyki i alkohol. Biznesmen twierdzi, że jeśli koniec świata rzeczywiście ma nadejść, to lepiej się wyluzować i zachować spokój, niż niepotrzebnie tracić nerwy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną