Rynek

Sprzedać koniec świata

Apokalipsa może być opłacalna

Kaznodzieja Harold Camping, wieszczący koniec świata. Kaznodzieja Harold Camping, wieszczący koniec świata. AP / EAST NEWS
Przepowiadany koniec świata wzbudza skrajne emocje. Jak się okazuje można na tym nieźle zarobić.
Zegarek Rolex  odliczający czas pozostały do końca świata.AN Zegarek Rolex odliczający czas pozostały do końca świata.

Zegarki do odliczania pozostałego ludziom czasu wypuściła firma Rolex. Specjalna edycja ma niepozostawiającą złudzeń nazwę „Czas się kończy”. Kosztują, bagatela, 14 tys. dol. za sztukę, ale nabywców nie brakuje.

Koniunkturę na koniec świata wyczuł też przedsiębiorca z Teksasu, który wymyślił napój bezalkoholowy Drank, rzekomo relaksujący lepiej niż narkotyki i alkohol. Biznesmen twierdzi, że jeśli koniec świata rzeczywiście ma nadejść, to lepiej się wyluzować i zachować spokój, niż niepotrzebnie tracić nerwy. Wiele osób mu chyba uwierzyło, bo przez dwa ostatnie lata z półek sklepowych zniknęło już ponad 17 mln butelek tego rozluźniającego specyfiku.

Paleta propozycji związanych z końcem świata rośnie: od stron internetowych z filmikami i horoskopami, poprzez pakiety nasion warzyw mających zapewnić przetrwanie w razie niedoboru żywności, do wykupienia miejsca na specjalnych łodziach, które miałyby przetrzymać wielki potop, jaki nastąpi po globalnym kataklizmie. Są też firmy spisujące ostatnią wolę albo przygotowujące testamenty. Oraz produkujące specjalne maskotki dla ludzi, którzy w momencie zagłady chcieliby ukoić strach i przytulić się do jakiegoś pluszaka. Za chwilę też na pewno pojawią się producenci kubków, koszulek i czapek z napisem KONIEC ŚWIATA.

Przy poprzednim końcu świata, który na maj 2011 r. wyznaczył amerykański kaznodzieja Harold Camping, apokalipsa miała rozpocząć się wielkim trzęsieniem ziemi i trwać 153 dni. Powstała wówczas firma Eternal Earth-Bound Pets zapowiadała, że zaopiekuje się (za jedynie 135 dol.) zwierzętami wszystkich wiernych, którzy trafią do nieba. Chętnych nie zabrakło.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Jak Jarosław Kaczyński zbudował sobie sektę?

Dlaczego tak wiele osób tak bardzo wierzy w talenty, umiejętności, wiedzę, siłę moralną i osobiste przymioty, słowem – w nadzwyczajność Jarosława Kaczyńskiego?

Ewa Wilk
05.04.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną