Rynek

Drogi leżą, firmy też

Firmy budowlane tracą na Euro

Polski program budowy infrastruktury na Euro 2012 zbiegł się z globalnym kryzysem 2008 r. Polski program budowy infrastruktury na Euro 2012 zbiegł się z globalnym kryzysem 2008 r. Wojciech Traczyk / EAST NEWS
Program budowy infrastruktury na Euro 2012 miał być wielką szansą dla polskiej branży budowlanej. Okazał się śmiertelną pułapką. Świadczy o tym przybierająca na sile epidemia bankructw.
Firmy budowlane w tarapatach coraz ostrzej domagają się pieniędzy od inwestorów. Skarżą się, że państwo gra z nimi na czas.Marek Lasyk/Reporter Firmy budowlane w tarapatach coraz ostrzej domagają się pieniędzy od inwestorów. Skarżą się, że państwo gra z nimi na czas.

Terramost, Wakoz, Drogbud, Wągrowieckie Przedsiębiorstwo Robót Mostowych, Poldim, Silentio, Intakus, DSS, PBG, Hydrobudowa, Aprivia. Lista dużych firm budowlanych, które w ostatnich miesiącach złożyły wniosek o upadłość, brzmi niemal jak apel poległych. Niektóre wprawdzie wnioskowały o zawarcie układu, ale w branży budowlanej taka forma bankructwa jest mało realna. Zwłaszcza dziś, gdy spanikowane instytucje finansowe szacują straty i przeliczają, ile firmom budowlanym udzieliły gwarancji i kredytów, ile kupiły obligacji i czy nie dałoby się zażądać pieniędzy przed terminem.

Polityka 25.2012 (2863) z dnia 20.06.2012; Rynek; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Drogi leżą, firmy też"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001