Zabrać podatnikom ulgi i nie stracić poparcia?

Rząd odbierze, żeby mniej bolało
Rząd chce zabrać nam niektóre ulgi w PIT, ale nie do końca wie, jak to zrobić. Najbardziej zaboli podatników ograniczenie ulgi na dzieci. Premier to wie, więc próbuje zjeść ciastko i mieć ciastko.

Najprościej skasować ulgę na Internet, która uszczuplała roczne wpływy do budżetu o ponad 400 mln zł. Oprócz dziury w budżecie innego uzasadnienia trudno się dopatrzeć. 50 proc. koszty uzyskania przychodu, które artystom, naukowcom i dziennikarzom rekompensować miały poniesione wydatki (przedsiębiorcy mogą je wliczać w koszty, zatrudnieni – nie) będą obowiązywać tylko do momentu, w którym roczne wpływy podatnika przekroczą 85 tys. zł. Rząd spodziewa się zaoszczędzić w ten sposób około 160 mln zł, ale raczej mu się nie uda.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną