Rynek

Pierwszy w Europie

Lot jako pierwszy europejski przewoźnik dostaje Dreamlinera.

W innych częściach świata linie lotnicze odebrały już w sumie ponad 30 egzemplarzy tego samolotu. Przywilej pierwszeństwa dostali Japończycy z All Nippon Airways, którzy użytkują Boeinga 787 od września 2011 r. Dla producenta nowy model mimo wielu problemów w fazie projektowania może okazać się prawdziwą żyłą złota na wiele lat. Do tej pory złożono zamówienia na ponad 800 maszyn. Boeingowi na pewno pomogło wyprzedzenie Airbusa, który konkurencyjny typ A350XWB zacznie dostarczać najwcześniej w 2015 r.

Dreamliner zbiera na razie bardzo dobre recenzje, choć zdarzają się egzemplarze z chorobami wieku dziecięcego. Samolot należący do Air India stał niedawno bezczynnie przez kilka dni, bo zepsuły się drzwi używane do ładowania bagażu. Miejmy nadzieję, że maszyny, które dostanie Lot, na podobne dolegliwości nie będą cierpiały.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną