Rynek

Platforma nieco oburzonych

Oburzeni na nc+

Platforma nc+, która 21 marca oficjalnie zainaugurowała działalność, to efekt fuzji Cyfry+, i platformy n, należącej do ITI Neovision, właściciela TVN. Platforma nc+, która 21 marca oficjalnie zainaugurowała działalność, to efekt fuzji Cyfry+, i platformy n, należącej do ITI Neovision, właściciela TVN. scyther5 / PantherMedia
Satelitarna platforma cyfrowa nc+ miała wyznaczyć nową definicję rozrywki. Na razie wyznacza nową granicę arogancji i lekceważenia klientów. Sama przekonuje się za to boleśnie, jaką siłę ma konsument w czasach Internetu. Nie ona pierwsza.
Julien Verley, wiceprezes Grupy Canal+, a obecnie prezes zarządu nc+, obiecał, że nowa platforma „zmieni krajobraz i wyznaczy nowe standardy”.Ian McKinnell/FPM Julien Verley, wiceprezes Grupy Canal+, a obecnie prezes zarządu nc+, obiecał, że nowa platforma „zmieni krajobraz i wyznaczy nowe standardy”.

Jeśli dochodzi do takiego połączenia, to sytuacja na rynku może być niesamowita – entuzjazmował się podczas inauguracyjnego show platformy nc+ Edward Miszczak, członek zarządu TVN, zapowiadając, że „ta oferta to będzie prawdziwy gigant”. Platforma nc+, która 21 marca oficjalnie zainaugurowała działalność, to efekt fuzji Cyfry+, należącej do francuskiej Grupy Canal+, i platformy n, należącej do ITI Neovision, właściciela TVN. Połączyły się więc dwie z trzech działających na polskim rynku satelitarnych platform telewizyjnych.

Polityka 15.2013 (2903) z dnia 09.04.2013; Rynek; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Platforma nieco oburzonych"

Czytaj także

Społeczeństwo

3 miesiące. Tyle mieli żyć więźniowie z pierwszego transportu do Auschwitz

Są młodzi i zdrowi, więc mają przed sobą ze 3 miesiące życia. Na wolność wyjdą przez komin krematorium. Taką przyszłość przepowiadano 728 pierwszym więźniom w Auschwitz.

Marcin Kołodziejczyk
18.06.2010