Rynek

Czech kontra Lech

Czeskie Pendolino konkurencją dla polskiej kolei

Leoš Novotný, założyciel Leo Express, inauguruje połączenie z Ostrawy do Pragi, maj 2012 r. Leoš Novotný, założyciel Leo Express, inauguruje połączenie z Ostrawy do Pragi, maj 2012 r. Alexandra Mlejnkova/CTK / PAP
Gdy na nasze tory wjadą Czesi, polskie Pendolino będzie miało mocną konkurencję. Może dzięki tej rywalizacji do pociągów wrócą pasażerowie. Na razie, przerażeni polską koleją, przesiedli się do autobusów i samochodów.
To, że Polacy odeszli od kolei, nie znaczy, że nie lubią pociągów.Przemysław Piątkowski/PAP To, że Polacy odeszli od kolei, nie znaczy, że nie lubią pociągów.

Leoš Novotný ma zaledwie 28 lat i na pewno nie wygląda na prezesa firmy, która chce rewolucji na polskich torach. Ten młody Czech zdążył nie tylko skończyć prestiżowe studia w Wielkiej Brytanii, ale także pracować w bankowości inwestycyjnej i zebrać pieniądze na zakup pociągów, które od jesieni ubiegłego roku jeżdżą u naszego południowego sąsiada.

W Polsce nazwisko Novotný nie wywołuje żadnych skojarzeń biznesowych, ale dla Czechów związane jest z firmą Hamé, znanym producentem przetworów spożywczych.

Polityka 28.2013 (2915) z dnia 09.07.2013; Rynek; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "Czech kontra Lech"

Czytaj także

Nauka

Dlaczego w styczniu jeszcze nie widzieliśmy śniegu?

Najnowsze ostrzeżenia mówią o ryzyku wystąpienia suszy glebowej. Gdy zrobi się trochę cieplej i rozpocznie się wegetacja, wiele roślin bez wody nie przetrwa – mówi prof. Artur Magnuszewski, hydrolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Przemek Berg
26.01.2020