Telewizja naziemna - ścisk w kanałach

Ale kanał
Walka o dwa ostatnie kanały naziemnej telewizji cyfrowej przypomina serial filmowy. Mamy reżyserskie gwiazdy, znanych aktorów, zaskakujące zwroty akcji. A w tle duże pieniądze i nowy układ sił na medialnej mapie Polski.
MS/Polityka

Trwa walka o zdobycie ostatnich koncesji na kanały naziemnej telewizji cyfrowej.
Erik Reis/PantherMedia

Trwa walka o zdobycie ostatnich koncesji na kanały naziemnej telewizji cyfrowej.

Około miliona Polaków obywa się bez kontaktu z tradycyjną telewizją i grupa ta rośnie szybko.
Danil Melekhin/Getty Images/FPM

Około miliona Polaków obywa się bez kontaktu z tradycyjną telewizją i grupa ta rośnie szybko.

Pociąg o nazwie naziemna telewizja cyfrowa (w skrócie NTC) ostatecznie ruszył kilka tygodni temu. Pozostały w nim cztery wolne miejsca. Mieszczą się one w pierwszym wagonie, czyli na platformie MUX-1. Dziś te miejsca zajmuje jeszcze TVP, ale do maja 2014 r. musi je zwolnić, bo przesiada się do ostatniego składu, czyli multipleksu MUX-3. Miejscówki przydziela Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT), oceniając każdego pasażera. Rada ma zadbać o to, by bezpłatna, naziemna telewizja cyfrowa gwarantowała bogatą ofertę programową przygotowaną przez różnorodnych nadawców. W kilku konkursach skompletowała już większość pasażerów.

Najwięcej miejscówek zdobyła telewizyjna „wielka czwórka” – TVP, Polsat, TVN i TV Puls. W wagonach NTC pojawili się też nowi pasażerowie, znani wcześniej tylko odbiorcom telewizji kablowych i platform satelitarnych – np. TTV (stacja związana z TVN) czy ATM Rozrywka (związana z Polsatem). Są tu także stacje muzyczne Eska TV i Polo TV należące do Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych. ZPR to znany wydawca prasowy („Super Express”, „Murator”), potężny gracz na rynku radiowym (Eska, Wawa, Vox, Plus) i firma branży hazardowej (Orbis Casino). Teraz prowadzi ekspansję telewizyjną. Ubiega się o dwa kolejne kanały. Jeśli je zdobędzie, będzie miał w naziemnej telewizji cyfrowej podobną pozycję jak Polsat czy TVN.

Wojna ojca Rydzyka

Cztery ostatnie miejsca KRRiT umyśliła poświęcić dla nadawców, którzy złożą najlepszą ofertę kanałów tematycznych: społeczno-religijnego, dziecięcego, edukacyjnego oraz filmowego. Szczególnego rozgłosu nabrała walka o kanał religijny, którego domagała się fundacja Lux Veritatis dla swojej TV Trwam. Konkurentów nie miała wprawdzie wielu, bo kanał ten uznawano za rynkowo mało atrakcyjny, to jednak napięcia wywoływane przez ojca Rydzyka i jego politycznych sojuszników uświadomiły wszystkim, jak strategiczną pozycję może zapewnić miejsce na naziemnej platformie cyfrowej. KRRiT wymagała od Lux Veritatis spełnienia wymagań formalnych i dopiero gdy spółdzielcze kasy SKOK udzieliły gwarancji finansowych, Rada wydała koncesję.

Najmniej emocji wywołał konkurs na kanał dziecięcy. Wygrała telewizja publiczna z kanałem TVP ABC. – Kanał dziecięcy jest niezwykle trudnym wyzwaniem. Produkcja programów dla dzieci jest kosztowna, a wpływy reklamowe ograniczone. Dlatego tylko TVP, dysponująca największymi zasobami programów i filmów, mogła sprostać temu wyzwaniu – wyjaśnia Andrzej Zarębski, były członek KRRiT, a dziś ekspert rynku telewizyjnego.

Zostały więc już tylko dwa miejsca, z którymi Krajowa Rada ma spory kłopot. Dlatego decyzja jest systematycznie odsuwana. Do konkursu stanęli bowiem wpływowi gracze. Wybór teoretycznie ma charakter merytoryczny, jednak nikt nie kryje, że Krajowa Rada jest z politycznego klucza, więc i przydział koncesji zapewne będzie mieć taki charakter. Tymczasem o koncesję na kanał edukacyjny zabiega europejski profesjonalista w tej dziedzinie (Discovery) oraz wydawcy prasowi – Platforma Mediowa Point Group (wydawca „Wprost”) i ZPR („Super Express”). Są też nadawcy telewizyjni: właściciel TVR, telewizji skierowanej do rolników, związanej z PSL (zwanej popularnie telewizją Władysława Serafina), lewicowy Edusat (należący do wydawcy „Dziennika Trybuna”) oraz śląska TVS. Jest wreszcie spółka Apella, którą kieruje Romuald Orzeł, prezes TVP z czasów rządów PiS. Apella, związana ze SKOK, kontroluje spółkę Fratria wydającą prawicowy tygodnik braci Karnowskich „wSieci”. Wybór nie będzie łatwy, choć od strony merytorycznej niewątpliwą przewagę ma Discovery.

Telewizjo ratuj

Jednak najbardziej emocjonująca okazała się walka o kanał filmowy. Tu za faworytów uchodzą dwie oferty. Pierwsza to kanał Telekino, firmowany przez konsorcjum ZPR, Stowarzyszenie Filmowców Polskich oraz dystrybutora filmowego Kino Świat. Konkurentem jest Stopklatka TV, kanał oficjalnie zgłoszony przez Stopklatka SA, spółkę notowaną na NewConnect, ale kontrolowaną przez giełdową spółkę Kino Polska TV SA. Kino Polska odnosi sukcesy jako właściciel kanałów filmowych w sieciach kablowych i platformach cyfrowych. Należy do międzynarodowego koncernu SPI działającego w branży telewizyjnej (kanały FilmBox) i kinowej (SPInka). Ze Stopklatką związała się Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”. Jeśli starania o koncesję przyniosą efekt, wówczas stworzą spółkę, w której obaj partnerzy będą mieli po 50 proc.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną