Rynek

Nauka z biznesem

Sergey Khakimullin / PantherMedia
W ostatnich latach polska nauka zasilona została sporym zastrzykiem finansowym. Z funduszy europejskich sfinansowano nowe laboratoria, wyposażono wydziały uczelni technicznych. Na bezpośrednie wsparcie mogli też liczyć naukowcy, którzy chcieli wprowadzić na rynek komercyjny wyniki swoich prac badawczych.
Polityka

Dzięki inwestycjom z programu Infrastruktura i Środowisko – blisko 2,5 mld zł przeznaczonych zostało na dofinansowanie 50 projektów – przeobrażeniu uległa infrastruktura praktycznie wszystkich wyższych uczelni technicznych w kraju. Powstały nowoczesne sale wykładowe i laboratoria wraz z wyposażeniem w aparaturę wykorzystywaną w procesie dydaktycznym. Wprowadzono też rozwiązania umożliwiające organizację kształcenia zdalnego, tworzenia warunków dla budowy tzw. campusów wirtualnych oraz wdrożeń informatycznych w zakresie zarządzania uczelnią. Studentom zaproponowano specjalistyczne oprogramowanie wykorzystywane w procesie uczenia się. Tego typu inwestycje mają tworzyć podstawy do rozwoju nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy.

Jednak oprócz nowej infrastruktury potrzebne były też działania modyfikujące sposób myślenia o nauce w naszym kraju. W ramach programu Kapitał Ludzki realizowane są projekty, których celem jest uświadomienie naukowcom, że ich praca badawcza powinna być ukierunkowana na potrzeby gospodarki. Podejmowane są działania pobudzające dialog między światem nauki i biznesu. Młodym naukowcom umożliwiono na przykład odbywanie staży w przedsiębiorstwach. Ma to pomóc im zrozumieć potrzeby i mechanizmy ekonomiczne, które ostatecznie decydują o współpracy przedsiębiorstw z sektorem zajmującym się Badaniami i Rozwojem.

Dla tworzącego się potencjału naukowego w firmach wsparciem okazały się dotacje dostępne w programie Innowacyjna Gospodarka. Finansowanie udzielane było zarówno na prowadzenie prac badawczych w obszarach istotnych z gospodarczego punktu widzenia, ale również na rozwój stałej współpracy instytucji naukowych z przedsiębiorcami oraz wdrażanie i komercjalizowanie wyników prac naukowych. Firmy mogły też liczyć na dofinansowanie w przypadku tworzenia własnych działów B+R.

Równolegle realizowane są inicjatywy wspierające przedsiębiorczość wśród samych naukowców. Uczy się ich zarządzania badaniami naukowymi, ale również podstaw marketingu, tak potrzebnych w procesie komercjalizacji wyników prac badawczych. Ważnym elementem są także projekty związane z promowaniem ochrony własności przemysłowej i intelektualnej oraz ich roli w transferze technologii.

W kolejnej perspektywie finansowej (w latach 2014–20) jeszcze większy nacisk zostanie położony na pobudzanie współpracy nauki z biznesem oraz efektywne wykorzystanie potencjału inwestycji infrastrukturalnych, jakie zrealizowano w ostatnich latach.

Polityka 43.2013 (2930) z dnia 22.10.2013; Fundusze europejskie; s. 102
Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Osamotnienie – dżuma współczesności?

Mamy w Polsce 5 mln jednoosobowych gospodarstw domowych. Na razie co czwarte gospodarstwo. W 2035 r. – co trzecie.

Ewa Wilk
08.02.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną