Unia energetyczna: jednak bez wspólnych zakupów gazu

Energia Tuska
Komisja Europejska przyjęła w środę strategię utworzenia unii energetycznej, która ma wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne krajów UE. To realizacja projektu, z którym wystąpił Donald Tusk w czasach, gdy kierował polskim rządem.
Deyan Georgiev/PantherMedia

Pomysł byłego premiera zakładał energetyczną integrację UE, zwłaszcza w zakresie dostaw gazu, bo w tej dziedzinie nasze lęki są od dawna największe. Boimy się, że Rosjanie zakręcą nam kurek, co wobec konfliktu na Ukrainie jest ciągle realne. Właśnie Kreml znów ostrzegł, że odetnie Ukrainie dostawy i odbiorcy europejscy mogą ucierpieć.

Chodzi nam też o to, by Rosjanie nie rozgrywali poszczególnych krajów UE: jednym grozili zakręceniem kurka, a innym sprzedawali gaz po promocyjnych cenach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną